Bonsai Wiąz – Bonsai Ulmus

Bonsai Wiąz – Bonsai Ulmus

Wiązy doskonale nadają się na bonsai. Przede wszystkim jako mocne, wzniesione formy, które w okresie bezlistnym są filigranowe i dekoracyjne. Jako materiału podstawowego używa się drzewek ze szkółek. Formujący bonsai mają do dyspozycji wiele gatunków drobnolistnych wiązów. Jamadori pochodzące z natury często mają brzydką nasadę korzeniową, nie dającą się poprawić i trzeba z nich robić odkłady powietrzne. Robienie odkładu z wiązu można zakończyć już po dwóch latach. Nie trzeba się obawiać stosowania tej techniki, gdyż w tym czasie roślina w dalszym ciągu się rozwija normalnie. Bonsai z rodzimych wiązów rosną stosunkowo szybko i mają grubszą korę niż gatunki azjatyckie.

Wykorzystywać możemy następujące gatunki: wiąz górski Ulmus glabra; wiąz szypułkowy Ulmus laevis; wiąz pospolity Ulmus minor i drobnolistny wiąz syberyjski Ulmus pumila.

Dla początkujących szczególnie godne polecenia do kształtowania formy zupełnie wyprostowanej lub miotlastej są młode drzewka wiązu (4-8 letnie). Zanim jednak rozpoznamy materiał, minie kilka lat, gdyż formy miotlaste w stadium początkowym nie są łatwe w prowadzeniu. Po 4-5 latach można jednak już formować harmonijne bonsai.

Podłoże: Dla wiązów dobrą glebę stanowi mieszanka dobrze rozłożonej ziemi kompostowej z piaskiem. Dużym, rozrośniętym drzewkom dodaje się do tego jedną trzecią część gliny (akadama). Wiązy często sadzi się w płaskich misach (wysokość bryły korzeniowej 3 cm i mniej). Poza tym potrzebują one dobrze działającej warstwy drenażu grubości około 1 cm. Bardzo ważne, żeby ten drenaż stale funkcjonował. Gdy latem wielokrotnie wyjmuje się roślinę z misy, można drenaż sprawdzić i w razie potrzeby odnowić.

Nawożenie: Można stosować wszystkie dostępne w handlu nawozy organiczne. Żeby uzyskać piękne jesienne kolory, od żółtego po czerwono-pomarańczowy, powinno się już w sierpniu przerwać nawożenie. Również trzeba trochę zmniejszyć ilość wody przy podlewaniu.

Zimowanie: Rodzime wiązy są odporne na zimno, jednak zdarza się, że odmarzają lub usychają im całe gałęzie i dlatego zimą trzeba je dobrze chronić pud szkleni lub folią. W miarę możliwości warto zagrzebać bryłę korzeniową w opadłych liściach, a gałęzie przysypać wilgotnym mchem.

Owijanie drutem: Również przy wiązach nie można obejść się bez drutowania, potrzeba do tego jednak dużo zręczności i wyczucia. Lekko wrośnięty drut może pozostawić na lata brzydkie, spiralne ślady. Zazwyczaj owijamy gałęzie drutem w listopadzie, krótko po opadnięciu liści. Drut pozostaje na roślinie do lata.

Gdy wiosną roślina wypuszcza nowe liście, trzeba ciągle pilnować, żeby drut nie wrastał. Jeśli zauważymy, że gdzieś się ren proces zaczyna, należy natychmiast drut usunąć. W innych miejscach można go zdejmować dopiero w listopadzie, a następnie, jeśli zajdzie potrzeba, kłaść na nowo.

Przycinanie gałęzi: Przy pierwszym formowaniu wiązów często trzeba usunąć część grubych gałęzi. Powstające przy tym znaki po cięciu zarastają bardzo powoli. Dlatego trzeba koniecznie świeżo uformowaną roślinę włożyć do bardzo dużego pojemnika, żeby pobudzić szybszy wzrost. Wtedy także szybciej zarosną miejsca po cięciu. Formowanie za pomocą cięć prowadzimy od marca do końca kwietnia. Prześwietlanie korony powtarzamy co roku od stycznia do kwietnia. Żeby zarys korony utrzymać w formie, przycinamy roślinę prze: cale lato. Gdy musimy odpiłować bardzo grube konary, miejsce cięcia pogłębiamy przy pomocy szczypiec do cięcia pąków i zalepiamy woskiem do ran, żeby tam nie wdały się bakterie.

Cięcie liści: Wprawdzie wiązy bez szkody znoszą coroczne cięcie liści, ale lepiej robić to co dwa-trzy lata. Gęstą koronę zachowują nawet bez cięcia liści.

Siedlisko: Wiązy znoszą równie dobrze miejsca słoneczne, jak i cieniste. Do siedliska musi być tylko dostosowana ilość wody do podlewania, gdyż wiązy w cieniu potrzebują znacznie mniej wilgoci niż w pełnym słońcu. Słoneczne miejsce jest jednak korzystniejsze, gdyż świeże pędy rosną gęściej i w ten sposób dają pożądane zwarcie korony.

Wykopywanie i przesadzanie: Decyzja, czy użyć wiązów Jamadori ze środowiska naturalnego, czy też ze szkółki, jest kwestią gustu. Kto lubi formy całkowicie wyprostowane, używa materiału szkółkowego rosnącego prosto.
Jednakże nawet drzewka szkółkowe wymagają odkładów powietrznych, żeby wytworzyła się gwiaździsta nasada korzeniowa. Kto lubi formy pochylone i nieregularnie wyrośnięte, może użyć roślin prosto z natury. Wiązy można wykopać i odsądzić w okresie od marca do końca kwietnia, a od września do października przy lekkim przycięciu korzeni przesadzić do doniczki.

Formowanie: Wiązy zasadniczo prowadzimy w formie całkowicie wyprostowanej i miotlastej. Możliwe są także formy pochylone i o podwójnym pniu. Nie poleca się formy kaskadowej i rośliny posadzonej na skale. Należy zrezygnować : technik postarzania, takich jak jin i shari.

Podlewanie: Wiązy potrzebują przez cale lato, od maja do października, regularnego zaopatrywania w wodę. Po cięciu liści w czerwcu trzeba podlewać niewiele. Od listopada do marca nie podlewamy, pod warunkiem że jesień nie była za sucha. Używamy odstanej wody wodociągowej lub deszczówki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *